Głos wnętrza – Peter A. Levine

38,50 

Na stanie

Opis

Głos wnętrza Jak ciało uwalnia się od traumy i odzyskuje zdrowie – Peter A. Levine

  • Wymiary: 150×225
  • Liczba stron: 384
  • ISBN:978-83-8143-105-7
  • Wydawnictwo: Czarna Owca

Obudziliście w sobie tygrysa?

Pora na zrozumienie wagi komunikacji, która odbywa się bez słów.

Trauma najczęściej kojarzy się z zaburzeniem psychicznym. Peter Levine po raz kolejny wyprowadza nas z błędu. Udowadnia, że ciało jest główną ofiarą traumy.

Psycholog uczy, jak odzyskać naturalną odporność organizmu. Autor w obrazowy sposób wyjaśnia wrodzone reakcje systemu nerwowego na głębokie psychiczne rany i przebieg procesów terapeutycznych. W swojej książce opiera się na najnowszych osiągnięciach w dziedzinie biologii, neurobiologii i psychoterapii zorientowanej na ciele.

***

Peter A. Levine (ur. 1942), wybitny amerykański psycholog i autor, od 50 lat zajmuje się stresem i traumą. Jest twórcą Somatic Experiencing (SE, doświadczanie somatyczne), oryginalnej metody leczenia traumy odwołującej się do mądrości ciała.

Uzyskał doktoraty z biofizyki medycznej i psychologii. Był konsultantem do spraw stresu w NASA. Szkolił i prowadził terapię w wielu klinikach, szpitalach i ośrodkach terapeutycznych na całym świecie. Działał w grupie roboczej zajmującej się reagowaniem na wielkie katastrofy i konflikty etniczno-polityczne.

Spis treści

Przed­mowa

Część I: Źró­dła: pod­stawa, na któ­rej trwa taniec życia

Rozdział 1. Siła nie­wer­bal­nej mowy ciała

Rozdział 2. Smak odkry­cia

Rozdział 3. Trauma – zmiany kon­cep­cji

Rozdział 4. W sidłach lęku: nauka pły­nąca z obser­wo­wa­nia zwie­rząt

Rozdział 5. Od stanu para­liżu do trans­for­ma­cji: pod­sta­wowe kroki

Rozdział 6. Mapa tera­pii

Rozdział 7. Ska­no­wa­nie ciała, uzdra­wia­nie umy­słu: SIBAM

Część II: Poza świa­do­mo­ścią: opo­wieść zawarta w ciele

Rozdział 8. W gabi­ne­cie tera­peuty: opisy przy­pad­ków

Rozdział 9. Komen­tarz do wypadku Petera

Część III: Instynkty w epoce rozumu

Rozdział 10. Jeste­śmy po pro­stu grupą zwie­rząt

Rozdział 11. Pod­stawa: trzy mózgi, jeden umysł

Część IV: Ciało, emo­cje i ducho­wość: odzy­ski­wa­nie dobro­stanu

Rozdział 12. Ja połą­czone z cia­łem

Rozdział 13. Emo­cje, ciało i zmiana

Rozdział 14. Trauma a ducho­wość

Epi­log

Podzię­ko­wa­nia

O AUTO­RZE

Przed­mowa

Książka Petera Levine’a Głos wnę­trza jest swo­istym opus magnum, autor pod­su­mo­wał w niej bowiem bada­nia nad stre­sem i traumą, któ­rym poświę­cił całe swoje życie zawo­dowe. Podzie­lił się także doświad­cze­niami ze swo­jej pracy tera­peu­tycz­nej – lecze­nia traumy opra­co­waną przez sie­bie metodą. Ta książka jest rów­nież naj­bar­dziej oso­bi­sta i poetycka ze wszyst­kich, które napi­sał. Jed­no­cze­śnie to dzieło naj­le­piej udo­ku­men­to­wane naukowo i nie­zwy­kle eru­dy­cyjne.

Peter Levine roz­po­czął od opi­sa­nia esen­cji swo­jej metody: mocy miłu­ją­cej dobroci. Wspo­mina, jak został potrą­cony przez samo­chód i doświad­czył odblo­ko­wa­nia poten­cjału uzdra­wia­nia. Świa­do­mie prze­żył wów­czas wszystko, co się z nim działo, w sfe­rze fizycz­nej i emo­cjo­nal­nej. Nie zakłó­cił natu­ral­nego prze­biegu pro­cesu uru­cho­mio­nego przez wypa­dek. Dzięki temu oraz dzięki współ­czu­ją­cej obec­no­ści dru­giej istoty ludz­kiej unik­nął traumy. Jego orga­nizm szybko powró­cił do stanu rów­no­wagi.

Dobroć i postawa akcep­tu­jąca są zda­niem Levine’a nie­zbędne pod­czas pracy tera­peu­tycz­nej z oso­bami strau­ma­ty­zo­wa­nymi. Pod­kre­śla on, że tera­peuta musi pomóc w stwo­rze­niu atmos­fery, w któ­rej klient będzie miał poczu­cie bez­pie­czeń­stwa, a także nadzieję na odzy­ska­nie zdro­wia. Jed­nak stwo­rze­nie peł­nej empa­tii rela­cji tera­peu­tycz­nej nie wystar­cza, gdyż osoby po trau­ma­tycz­nych przej­ściach czę­sto nie są w sta­nie odczuć ani przy­jąć współ­czu­cia. Ich emo­cje zostały bowiem wyparte, a do głosu doszły pier­wotne mecha­ni­zmy obronne ist­nie­jące już u naszych ewo­lu­cyj­nych przod­ków – pła­zów i gadów.

Co wów­czas może uczy­nić tera­peuta? Może pomóc pacjen­towi przede wszyst­kim poprzez kie­ro­wa­nie jego uwagi na nie­wer­balne komu­ni­katy wysy­łane przez ciało. Poza tym poprzez danie mu szansy na odczu­cie emo­cji poja­wia­ją­cych się w sytu­acji zagro­że­nia życia: wście­kło­ści, prze­ra­że­nia, panicz­nego stra­chu. Jed­no­cze­śnie tera­peuta winien być tak sta­bilny, by te potężne ener­gie go nie obez­wład­niły.

Już jakiś czas temu Peter Levine zaob­ser­wo­wał, że trauma nie jest bez­po­śred­nio powią­zana z wyda­rze­niami zewnętrz­nymi, które wywo­łały ból fizyczny lub psy­chiczny. Nie wiąże się ona rów­nież bez­po­śred­nio z samym bólem. Traumę kon­sty­tu­uje zamknię­cie się w prze­strzeni pier­wot­nych reak­cji na bole­sne doświad­cze­nia. Trauma powstaje w momen­cie, gdy czło­wiek nie jest zdolny do uwol­nie­nia zablo­ko­wa­nej ener­gii ani do podą­ża­nia za reak­cjami fizycz­nymi oraz emo­cjo­nal­nymi, które są natu­ralną odpo­wie­dzią na zra­nie­nie. Powo­duje ją zatem nie zda­rze­nie zewnętrzne, lecz pro­ces wewnętrzny. Ten pro­ces nabiera tempa, gdy bra­kuje obec­no­ści współ­czu­ją­cego świadka.

Według Levine’a więk­szość osób postrzega traumę jako pro­blem psy­chiczny, a nawet jako zabu­rze­nie umy­słowe. Jed­nak trauma jest zabu­rze­niem na pozio­mie fizycz­nym. Udo­wad­nia on, że trauma prze­ja­wia się przede wszyst­kim w ciele. Stany psy­chiczne, które jej towa­rzy­szą, są zna­czące, lecz wtórne. Ciało ini­cjuje pro­ces, umysł za nim podąża. Dla­tego tera­pie wer­balne anga­żu­jące tylko inte­lekt i emo­cje nie są w pełni sku­teczne.

Tera­peuta powi­nien dys­po­no­wać umie­jęt­no­ścią roz­po­zna­wa­nia obja­wów psy­chicz­nych, emo­cjo­nal­nych i fizycz­nych świad­czą­cych o tym, że w klien­cie tkwi uwię­ziona trauma. Powi­nien się nauczyć słu­cha­nia języka ciała. Dzięki temu jego klienci będą mogli w bez­pieczny spo­sób uczyć się wła­ści­wego słu­cha­nia i wła­ści­wego postrze­ga­nia samych sie­bie.

Ta książka dowo­dzi, że jej autor osią­gnął mistrzo­stwo w odczy­ty­wa­niu języka ciała. Znaj­dziemy w niej opis metody, dzięki któ­rej klient staje się świa­domy swo­ich uczuć i sygna­łów wysy­ła­nych przez swoje ciało. Klu­czem do ule­cze­nia traumy jest umie­jęt­ność odczy­ta­nia tych nie­wer­bal­nych prze­ka­zów. By robić to jak naj­le­piej, Levine doko­nał syn­tezy wie­dzy z róż­nych dys­cy­plin i wsparł ją doświad­cze­niem zdo­by­tym pod­czas kil­ku­dzie­się­ciu lat pracy z klien­tami.

Sytu­acje poten­cjal­nie trau­ma­ty­zu­jące wywo­łują wysoki poziom pobu­dze­nia fizjo­lo­gicz­nego. Ist­nieje zagro­że­nie, ale czło­wiek nie ma moż­li­wo­ści ucieczki ani pod­ję­cia walki. Nie ma też moż­li­wo­ści roz­ła­do­wa­nia nara­sta­ją­cego napię­cia, wywo­ła­nego przez to pobu­dze­nie. Taką moż­li­wość zwy­kle mają dzi­kie zwie­rzęta, gdy spo­tkają się ze swoim natu­ral­nym wro­giem – dra­pież­ni­kiem.

W obli­czu śmier­tel­nego zagro­że­nia u zwie­rząt wystę­puje swo­isty para­liż fizyczny i emo­cjo­nalny. Eto­lo­go­wie nazy­wają ten stan znie­ru­cho­mie­niem mię­śnio­wym (tonic immo­bi­lity, TI). Podob­nie w sytu­acjach zagro­że­nia reaguje czło­wiek: zamiera. Zwie­rzę, jeżeli mimo wszystko prze­żyje, potrafi jed­nak samo wyjść z tego stanu. Czło­wiek tego nie potrafi. Zamar­cie staje się jego trwałą cechą, wpływa na cało­kształt funk­cjo­no­wa­nia.

Osoba strau­ma­ty­zo­wana jest jak uwię­ziona w otchłani, nie potrafi ponow­nie włą­czyć się w nurt życia. W sytu­acjach, w któ­rych więk­szość ludzi zazwy­czaj czuje się tylko tro­chę zagro­żona lub które trak­tuje jak rodzaj wyzwa­nia, taka osoba czuje się poważ­nie zagro­żona, boi się, doznaje cze­goś w rodzaju para­liżu ciała i woli. Reaguje na to wsty­dem, pogardą wobec sie­bie i popada w nastrój depre­syjny.

Jak twier­dzi psy­chia­tra i badacz Daniel Sie­gel, opra­co­wy­wane przez Ame­ry­kań­skie Towa­rzy­stwo Psy­chia­tryczne Kate­go­rie dia­gno­styczne zabu­rzeń psy­chicz­nych (Dia­gno­stic and Sta­ti­sti­cal Manual of Men­tal Disor­ders, DSM), są pomocą w dia­gno­zo­wa­niu tych zabu­rzeń. Peter Levine uważa nato­miast, że na traumę składa się o wiele wię­cej ele­men­tów niż objawy, któ­rych wystą­pie­nie pozwala według DSM zdia­gno­zo­wać zespół stresu poura­zo­wego (ang. post­trau­ma­tic stress disor­der, PTSD). Levine pod­kre­śla, że trauma to nie zabu­rze­nie ani cho­roba, lecz raczej doświad­cze­nie czło­wieka zwią­zane z bio­lo­gicz­nym wymia­rem jego ist­nie­nia. Jeśli pozwo­limy czło­wie­kowi na stop­niowe wyra­że­nie instynk­tow­nej odpo­wie­dzi na poten­cjal­nie trau­ma­ty­zu­jące zda­rze­nie, doj­dzie do uwol­nie­nia z pułapki bólu, do przy­wró­ce­nia dobro­stanu, wital­no­ści i dobrego samo­po­czu­cia. Jest to pro­ces wewnętrzny, nie­za­leżny od woli. „Trauma jest czę­ścią życia – napi­sał Levine – nie ozna­cza jed­nak doży­wot­niego wyroku”. Cier­pie­nie pro­wa­dzi do wyzwo­le­nia. Autor udo­wad­nia, że te same reak­cje psy­chiczne i fizjo­lo­giczne, które odpo­wia­dają za poja­wie­nie się traumy, odpo­wia­dają rów­nież za poja­wie­nie się dobro­stanu i poczu­cia przy­na­leż­no­ści.

Peter Levine ma zadzi­wia­jącą świa­do­mość szcze­gó­łów skła­da­ją­cych się na pro­ces uzdra­wia­nia strau­ma­ty­zo­wa­nych klien­tów. Pre­zen­tuje rów­nież tech­niki, które sto­suje, by wzmoc­nić ten pro­ces i nim kie­ro­wać. Pod­czas czy­ta­nia manu­skryptu książki dozna­łem wielu wglą­dów i porów­ny­wa­łem rela­cje Petera Levine’a ze swo­imi doświad­cze­niami uzy­ska­nymi w pracy tera­peu­tycz­nej.

Po tej lek­tu­rze mogę rozu­mieć i inter­pre­to­wać wła­sne spo­strze­że­nia doty­czące spraw zawo­do­wych i oso­bi­stych w nowy spo­sób. Levine pod­kre­śla wagę dostro­je­nia tera­peuty do doświad­czeń klienta. Dostro­je­nie wyzna­cza pod­sta­wowy kie­ru­nek dzia­ła­nia i powo­duje, że ule­cze­nie z traumy prze­biega we wła­ściwy spo­sób.

Autor koń­czy książkę roz­wa­ża­niami doty­czą­cymi związku mię­dzy trau­ma­ty­zu­ją­cymi doświad­cze­niami a ducho­wo­ścią. „Choć jeste­śmy zako­rze­nieni w cie­le­sno­ści, pozo­sta­jemy isto­tami ducho­wymi”. Psy­chia­tra Tho­mas Hora ujął to tak: „Wszyst­kie pro­blemy czło­wieka mają naturę psy­chiczną, lecz ich roz­wią­za­nie tkwi w sfe­rze ducho­wej”.

Dzięki tej książce Peter Levine staje w sze­regu czo­ło­wych tera­peu­tów zaj­mu­ją­cych się uzdra­wia­niem z traumy. Jego praca ma wymiar teo­re­tyczny, prak­tyczny i edu­ka­cyjny. Tera­peuci – leka­rze, psy­cho­lo­go­wie, psy­cho­te­ra­peuci, osoby zaj­mu­jące się uzdra­wia­niem – oraz laicy zain­te­re­so­wani tą pro­ble­ma­tyką zostali wzbo­ga­ceni jego doświad­cze­niami i prze­my­śle­niami.

Dr Gabor Maté, autor książki In the Realm of Hun­gry Gho­sts: Close Enco­un­ters with Addic­tion

Dodatkowe informacje

Stan

Nowy

ISBN

9788381431057

Okładka

miękka ze skrzydełkami

Rok wydania

2020

Tytuł

Głos wnętrza Jak ciało uwalnia się od traumy i odzyskuje zdrowie

Autor

Peter A. Levine

Wydawnictwo

Wydawnictwo Czarna Owca

Liczba stron

384

Numer wydania

2

Szerokość produktu

15.00

Wysokość produktu

22.50

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Głos wnętrza – Peter A. Levine”