Witajcie w III wieku – Elżbieta Banasiak

15,00 

Na stanie

Opis

Witajcie w III wieku – Elżbieta Banasiak

  • Wymiary: 145×205
  • Liczba stron: 144
  • ISBN: 978-83-61011-29-3
  • Wydawnictwo: Interspar

 Naturalnego procesu starzenia się nie można zatrzymać, ale można przeciwdziałać przedwczesnemu starzeniu się organizmu i skóry. Choć regularne wykonywanie ćwiczeń może wydawać się czymś zniechęcającym, to jak wskazują badania, dzięki nim możemy odwrócić proces starzenia się o 20 lat. Nigdy też nie jest za późno, aby zacząć.

Fragment książki

Po prostu pozostań młody!

Przychodzisz na świat z gwarancją na 120 lat życia. Natura tak przystosowała Twój układ odpornościowy, serce, mięśnie, kilometry elastycznych naczyń krwionośnych i mózg, aby wypełnić tę gwarancję – wszystko służy zachowaniu przez Ciebie dobrej kondycji, pogody ducha, energii, chęci życia i kreatywności. Musisz tylko dostarczać każdej z 70 milionów komórek Twojego organizmu odpowiednich substancji odżywczych.

Po trzydziestce zaczynasz z ogromną szybkością tracić siły – na dziesięć lat ubywa ich 15% (mięśnie zanikają, skóra wiotczeje, słabną nerwy i narządy, zatykają się naczynia krwionośne, maleje odporność, czujesz się zmęczony, nastrój się pogarsza, libido usypia). Gdzieś około 45. roku życia, na długo przed wygaśnięciem Twojej „gwarancji”, lekarz stwierdza u Ciebie cukrzycę, reumatyzm, miażdżycę, artretyzm, możliwość zawału serca, udaru mózgu lub nawet zachorowania na raka. Urząd statystyczny podaje, że 99 na 100 osób umiera przed osiągnięciem krańcowego biologicznego wieku. A dzieje się tak tylko dlatego, że wciąż wierzą w Świętego Mikołaja.

…i w naukowe książki, których treść nie zmieniła się od 40 lat.

„Szpinak ma dużo żelaza.”. Błąd w zapisie sekretarki przyczynił się do męczarni czterech pokoleń dzieci. „Białko szkodzi”. Ta nieprawdziwa zasada nadal pozbawia wielu ludzi życiowej energii. Tabele wartości odżywczej produktów nie zmieniły się od 40 lat i wciąż po prostu się je przepisuje. Dietetyczki na ich podstawie zestawiają jadłospisy, a na talerzu pojawiają się śmieci ubogie w substancje odżywcze.

Wciąż próbuje się nam wmówić: „różnorodna dieta zawiera wszystko, co trzeba!”… Tak, wszystko, by przy czterdziestce być w miarę zdrowym, a w wieku 73 lat z pewnością martwym. Pora na przebudzenie!

W ciągu ostatnich czterech dziesięcioleci świat się zmienił. Życie jest dużo bardziej kolorowe, barwne, weselsze i dłuższe, niż chcą tego zacofani autorzy przepisywanych książek.

W tej książce nie chodzi o zdrową dietę. To przecież nudne. Nie chcemy także pisać o chorobach. Wręcz przeciwnie. O czymś nowym. Nie o zagrożeniach medycyny, lecz o dostarczaniu przez nią radości. Powinieneś troszczyć się o pozytywne aspekty, a nie ciągle zajmować się negatywnymi. Nie troszcz się o to, by pozostać młodym i zdrowym, lecz by stać się młodszym i zdrowszym. Wciąż młodszym i młodszym.

Jedz tak, by zachować młodość

To takie proste. Musisz tylko przestrzegać następujących dziewięciu reguł.

l. Jedz życie

Jeśli włożysz fasolkę do szklanki z wodą, wykiełkuje. To życie. Wszystko, co przerobiły maszyny przemysłu spożywczego jest martwe: od puree ziemniaczanego z torebki przez tabliczkę czekolady do alkoholu z butelki. Ale także gotowanie w 100 stopniach Celsjusza wysysa życie: niszczą się wartościowe enzymy, witaminy przestają się rozpuszczać, białko traci na wartości, minerały znikają w odlewanej wodzie.

Życie jest świeże, bogate w substancje biologiczne, życie to owoce, warzywa, ryby lub surowe chude mięso, na przykład carpaccio lub tatar. Jedząc w 50% życie, wobec pozostałych 50% możesz pójść na kompromis – pozwalając sobie na torty lub potrawy smażone. Jeśli potem w ogóle jeszcze będziesz nieć na nie ochotę.

2. Słuchaj własnego ciała

Każdy człowiek posiada coś, co naukowcy nazywają „somatyczną inteligencją”. Oznacza to mniej więcej, że organizm wie, co jest dla niego dobre. Być może jednak od dłuższego czasu napychasz go rzeczami, które niszczą jego somatyczną inteligencję. Słuchasz wciąż nowych i sprzecznych porad takich jak: „Tłuszcze powodują nadwagę” – „Tłuszcze dają młodość!” lub „Ostrożnie, sól!” – „Złota Neptuna nie trzeba się obawiać!” czy też „Wszystko, tylko nie jajka!” – „Jajka można jeść!” albo „Nie pij alkoholu” – „Wino to napój stulatków!”. Dodatkowo niszczysz somatyczną inteligencję środkami spożywczymi, które szkodzą Twojemu organizmowi. Jeśli zjadasz pieczeń jjuskami, nie mówi on: „Świetnie, teraz czuję się sprawny, pełen energii i szczęśliwy”. Mówi za to: „Uff, jestem pełen, jestem zmęczony”. A mimo to znowu jesz to samo. Nie dlatego, że tak dyktuje organizm, lecz ponieważ słuchasz rozumu. A on nie ma somatycznej inteligencji, lecz jest przechowalnią wyuczonych nawyków i tysięcy fałszywych informacji, do których dochodzi nieczyste sumienie.

3. Jedz białko

Ciągle mówi się o tłuszczach i węglowodanach, a nigdy o białku. A przecież białko jest najważniejsze. Od palców u nóg po czubek głowy składasz się z białka. Cały Twój organizm co dwa lata całkowicie się odbudowuje. W ciągu dwóch lat dzięki przemianie materii opartej na białku powstaje zupełnie nowy człowiek. Tylko około 3%, to znaczy mózg, już się nie odnawia.

Z pewnością dźwięczy Ci teraz w głowie hasło: „Zbyt wiele białka jest szkodliwe”. Wykreśl to głupie zdanie i zastąp je takim: „Nic się nie dzieje bez białka”. Do tej pory przebadałem krew około 60 000 ludzi i musiałem stwierdzić, że u 80% poziom białka jest zbyt niski. Jedzą go albo za mało, albo niewłaściwy rodzaj. Niski poziom białka oznacza, że w życiu ciągle brnie się pod wiatr. Twoje ciało, układ odpornościowy, mięśnie, hormony – a więc wszystko, co decyduje o radości i życiowej sile, opiera się na białku.

Dodatkowe informacje

Stan

Nowy

ISBN

9788361011293

Okładka

miękka

Rok wydania

2009

Forma

poradnik

Tytuł

Witajcie w III wieku

Autor

Elżbieta Banasiak

Wydawnictwo

Oficyna Wydawnicza Interspar

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Witajcie w III wieku – Elżbieta Banasiak”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *