KORA o tym tomiku napisała: "Sylwek odsłania się powoli i łagodnie. Nie ma nic z natury pawia. Wibruje aurą tęczy." Oddaje to klimat poezji inspirowanej wielokrotnymi wyprawami autora do Indii, kraju, który skłania do podróży w głąb siebie. Całości uroku dodają piękne kolorowe zdjęcia.